Dłuższy pobyt w szpitalu potrafi znacząco zmienić codzienne funkcjonowanie człowieka. Nawet osoba, która przed hospitalizacją była w pełni samodzielna, po kilku tygodniach leczenia może mieć problem z samodzielnym wstawaniem, utrzymaniem równowagi, przejściem kilku metrów czy wykonywaniem prostych czynności. Powrót do sprawności zazwyczaj nie następuje z dnia na dzień. To proces, w którym ogromne znaczenie ma nie tylko rehabilitacja, ale również odpowiednio zorganizowane otoczenie.
Przestrzeń wokół łóżka powinna wspierać pacjenta w stopniowym odzyskiwaniu niezależności, a jednocześnie ograniczać ryzyko potknięcia, upadku czy przypadkowego zahaczenia o znajdujące się w pobliżu przedmioty. Dobrze zaplanowane stanowisko pacjenta może po prostu sprawić, że codzienne czynności staną się łatwiejsze i bardziej przewidywalne.
Dlaczego po hospitalizacji nawet proste czynności mogą sprawiać trudność?
Podczas dłuższego pobytu w łóżku organizm przyzwyczaja się do znacznie mniejszej aktywności niż wcześniej. Osłabienie mięśni, gorsza koordynacja ruchowa czy szybsze pojawianie się zmęczenia mogą powodować, że czynności wykonywane dotychczas niemal automatycznie zaczynają wymagać dużej koncentracji.
Wstanie z łóżka, sięgnięcie po telefon, przejście do łazienki albo przesunięcie krzesła może być dla pacjenta poważnym wyzwaniem. Właśnie dlatego przestrzeń powinna być zorganizowana w taki sposób, aby nie zmuszać chorego do wykonywania niepotrzebnych ruchów, dalekiego sięgania czy omijania licznych przeszkód.
Nie oznacza to jednak, że wszystko należy wykonywać za pacjenta. Jeżeli jego stan na to pozwala i jest to zgodne z zaleceniami personelu prowadzącego rehabilitację, warto tworzyć warunki umożliwiające samodzielne wykonywanie prostych czynności. Odzyskiwanie niezależności często odbywa się właśnie poprzez małe, codzienne działania.
Najważniejszy jest porządek wokół łóżka
Łóżko przez pewien czas może pozostawać centralnym punktem otoczenia osoby wracającej do sprawności. W jego bezpośrednim sąsiedztwie powinny znaleźć się najpotrzebniejsze przedmioty, ale nie oznacza to, że warto ustawić tam wszystko, co potencjalnie może się przydać.
Wręcz przeciwnie. Nadmiar wyposażenia może utrudniać poruszanie się.
Przejście pomiędzy łóżkiem a drzwiami, łazienką czy fotelem powinno być możliwie wolne od przeszkód. Szczególnie niebezpieczne mogą okazać się niewielkie przedmioty pozostawione na podłodze, torby, dodatkowe krzesła, przedłużacze, luźne przewody czy elementy wyposażenia ustawione w miejscu, przez które pacjent regularnie przechodzi.
Dobra zasada brzmi: im mniej niepotrzebnych rzeczy w strefie poruszania się pacjenta, tym łatwiej kontrolować przestrzeń.
Potrzebne rzeczy powinny być naprawdę pod ręką
Osoba o ograniczonej mobilności nie powinna za każdym razem wstawać, aby sięgnąć po podstawowe przedmioty. Telefon, okulary, chusteczki, pilot, butelka z wodą czy inne rzeczy używane wiele razy w ciągu dnia warto umieścić w przewidywalnym miejscu.
Najlepiej, jeśli pacjent może po nie sięgnąć bez gwałtownego skręcania tułowia i bez wychylania się poza krawędź łóżka.
Duże znaczenie ma również konsekwencja. Jeśli telefon jednego dnia znajduje się na stoliku po prawej stronie, następnego na szafce, a później na parapecie, pacjent za każdym razem musi go szukać. W przypadku osoby osłabionej lub poruszającej się niepewnie może to prowadzić do niepotrzebnych prób wstawania.
Stałe miejsca poszczególnych przedmiotów pomagają stworzyć czytelny i łatwy do zapamiętania układ otoczenia.
Przewody – niewielki element, który potrafi stworzyć duży problem
Wokół łóżka często znajduje się wiele urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Nawet w warunkach domowych mogą to być ładowarki, lampka, telefon, sprzęt pomocniczy czy inne urządzenia używane przez pacjenta.
Jeżeli przewody przebiegają przez drogę, którą osoba regularnie pokonuje, mogą stać się przeszkodą. Szczególnie wtedy, gdy pacjent porusza się małymi krokami, korzysta z balkonika, kul lub wymaga podparcia podczas chodzenia.
Przewody powinny być prowadzone możliwie blisko ścian albo poza głównymi ciągami komunikacyjnymi. Nie powinny tworzyć pętli leżących na podłodze ani przecinać przejścia pomiędzy łóżkiem a łazienką.
Podobna zasada obowiązuje w przypadku wszystkich innych przedmiotów znajdujących się na wysokości stóp.
Organizacja stanowiska pacjenta w placówkach medycznych
W szpitalach i placówkach opiekuńczych organizacja przestrzeni wokół łóżka jest szczególnie istotna, ponieważ w jednym miejscu mogą znajdować się zarówno rzeczy osobiste pacjenta, jak i elementy wyposażenia wykorzystywane przez personel.
Jednym z rozwiązań pozwalających uporządkować tę przestrzeń są panele nadłóżkowe w salach szpitalnych. Ich znaczenie należy rozpatrywać przede wszystkim organizacyjnie – umożliwiają skupienie wybranych elementów wyposażenia w jednej, przewidywalnej strefie stanowiska pacjenta, zamiast rozmieszczania ich przypadkowo wokół łóżka.
Takie uporządkowanie ma szczególne znaczenie tam, gdzie liczy się dostępność miejsca i możliwość swobodnego przemieszczania się personelu oraz pacjenta.
Elementy wyposażenia nie powinny utrudniać rehabilitacji
Podczas powrotu do samodzielności otoczenie pacjenta może się stopniowo zmieniać. Na początku potrzebnych jest więcej elementów pomocniczych. Z czasem część z nich przestaje być potrzebna.
Warto regularnie przyglądać się przestrzeni i zastanawiać, czy każdy znajdujący się w niej przedmiot nadal ma konkretne zastosowanie.
Krzesło ustawione przy łóżku może być przydatne, jeśli pacjent odpoczywa na nim kilka razy dziennie. Jeśli jednak stoi tam wyłącznie dlatego, że nie znaleziono dla niego innego miejsca, może niepotrzebnie ograniczać przejście.
Podobnie jest ze stolikami, dodatkowymi szafkami i wyposażeniem pomocniczym. Przestrzeń powinna odpowiadać aktualnym możliwościom pacjenta, a nie sytuacji sprzed kilku tygodni.
Stopniowe odzyskiwanie samodzielności wymaga miejsca
Jednym z ważnych etapów rehabilitacji jest ponowne wykonywanie zwyczajnych czynności. Pacjent zaczyna samodzielnie siadać, następnie wstawać, wykonywać kilka kroków, przesiadać się na krzesło czy korzystać z łazienki.
Żeby było to możliwe, wokół łóżka musi pozostać odpowiednio dużo miejsca.
Błędem jest tworzenie bardzo ciasnej przestrzeni tylko dlatego, że wszystkie potrzebne rzeczy mają znajdować się możliwie blisko pacjenta. Dostępność przedmiotów jest ważna, ale równie istotna pozostaje możliwość bezpiecznej zmiany pozycji i rozpoczęcia chodzenia.
Jeżeli pacjent korzysta z balkonika, trzeba dodatkowo uwzględnić jego szerokość i miejsce potrzebne do wykonania obrotu.
Wyposażenie na ścianach pomaga ograniczyć liczbę przedmiotów wokół łóżka
W placówkach ochrony zdrowia część elementów wyposażenia może być organizowana w obrębie ściany przy stanowisku pacjenta. Przykładem są szyny medyczne, pozwalające uporządkować określone akcesoria i ograniczyć konieczność ustawiania dodatkowych elementów w bezpośrednim sąsiedztwie łóżka.
Nie należy traktować ich jako rozwiązania mającego działanie terapeutyczne. Ich rola jest przede wszystkim praktyczna i organizacyjna – pomagają stworzyć bardziej uporządkowane stanowisko oraz wykorzystać dostępną przestrzeń.
Przy projektowaniu takich rozwiązań istotne jest jednocześnie dopasowanie wysokości, rozmieszczenia i rodzaju wyposażenia do sposobu użytkowania danego pomieszczenia.
Pacjent o ograniczonej mobilności potrzebuje przewidywalnej przestrzeni
Dla osoby poruszającej się wolniej bardzo ważne jest to, aby otoczenie nie zmieniało się bez potrzeby. Przestawianie stolika, fotela czy innych elementów wyposażenia może sprawić, że pacjent odruchowo wykona ruch zgodny z wcześniejszym układem pomieszczenia.
Dlatego po ustaleniu bezpiecznej organizacji przestrzeni dobrze zachować ją przez dłuższy czas.
Dotyczy to zwłaszcza osób starszych oraz pacjentów, którzy dopiero odzyskują pewność podczas chodzenia. Znajomość odległości pomiędzy łóżkiem, fotelem i innymi elementami wyposażenia ułatwia planowanie kolejnych ruchów.
Wysokość łóżka również ma znaczenie
Organizacja przestrzeni nie kończy się na usuwaniu przeszkód. Trzeba również zwrócić uwagę na samo łóżko.
Jeżeli jego konstrukcja pozwala na regulację, wysokość można dostosować do aktualnych potrzeb pacjenta zgodnie z zaleceniami osób prowadzących rehabilitację. Wstawanie ze zbyt niskiego łóżka może być trudne, natomiast niewłaściwe ustawienie może również utrudniać bezpieczne siadanie.
W pobliżu warto pozostawić miejsce umożliwiające osobie pomagającej podejście do pacjenta, zamiast zastawiać obie strony łóżka meblami.
Odpowiednie oświetlenie jest częścią bezpiecznej przestrzeni
Nie można zapominać o oświetleniu. Pacjent może potrzebować wstać także wieczorem albo w nocy, kiedy orientacja w pomieszczeniu jest znacznie trudniejsza.
Droga do łazienki powinna być dobrze widoczna, a włącznik światła łatwo dostępny. Dobrym rozwiązaniem może być delikatne oświetlenie pozwalające rozpoznać znajdujące się na drodze elementy bez konieczności poruszania się po całkowicie ciemnym pomieszczeniu.
Jednocześnie przewód od lampki nie powinien przebiegać przez strefę, po której pacjent chodzi.
Jak widać, poszczególne elementy organizacji otoczenia są ze sobą mocno powiązane.
Ergonomia ma znaczenie również dla opiekuna
Podczas organizowania stanowiska pacjenta łatwo skupić się wyłącznie na jego potrzebach. Tymczasem trzeba pamiętać również o osobach pomagających w codziennych czynnościach.
Opiekun powinien mieć możliwość swobodnego podejścia do łóżka, pomocy podczas siadania czy podania potrzebnego przedmiotu. Jeżeli wokół znajduje się zbyt wiele stolików, krzeseł i innych elementów, każda czynność staje się trudniejsza.
Dobrze przygotowana przestrzeń powinna więc uwzględniać potrzeby wszystkich osób, które z niej korzystają.
Nie każda rzecz musi znajdować się obok łóżka
W trosce o wygodę pacjenta można łatwo przesadzić i zgromadzić przy łóżku zbyt wiele przedmiotów. Tymczasem warto podzielić wyposażenie na trzy grupy.
Pierwsza to rzeczy używane regularnie i potrzebne kilka razy dziennie. Powinny znajdować się blisko.
Druga grupa obejmuje przedmioty używane okazjonalnie. Mogą być przechowywane nieco dalej.
Trzecia to rzeczy niepotrzebne na aktualnym etapie rehabilitacji. Najlepiej całkowicie usunąć je z bezpośredniego otoczenia.
Takie podejście pozwala zachować równowagę pomiędzy wygodą a zachowaniem odpowiedniej ilości wolnego miejsca.
Rozwiązania organizacyjne warto planować już na etapie wyposażania placówki
W szpitalach, zakładach opiekuńczych, placówkach rehabilitacyjnych czy innych obiektach medycznych sposób zagospodarowania przestrzeni można uwzględnić już podczas projektowania i wyposażania pomieszczeń.
Rozwiązania przeznaczone do organizacji stanowisk pacjentów oferuje między innymi INMED. Przy wyborze wyposażenia warto zwracać uwagę nie tylko na jego parametry techniczne, ale także na możliwość uporządkowania przestrzeni oraz dostosowania jej do sposobu funkcjonowania konkretnego oddziału czy sali.
Im wcześniej uwzględni się kwestie związane z ergonomią i dostępnością, tym łatwiej później stworzyć stanowisko odpowiadające potrzebom osób o różnym poziomie mobilności.
Bezpieczna przestrzeń powinna zmieniać się razem z pacjentem
Rehabilitacja jest procesem dynamicznym. To, czego pacjent potrzebował w pierwszym tygodniu po hospitalizacji, może wyglądać zupełnie inaczej miesiąc później.
Osoba, która początkowo wymagała pomocy przy każdym wstawaniu, może z czasem poruszać się samodzielnie po pomieszczeniu. Wtedy warto ponownie przeanalizować ustawienie mebli oraz dostępność potrzebnych przedmiotów.
Czasami właściwym krokiem będzie usunięcie części wyposażenia pomocniczego. Innym razem konieczne może być stworzenie większej ilości miejsca do swobodnego chodzenia.
Najważniejsze, aby nie traktować pierwszego przygotowania pomieszczenia jako rozwiązania na cały okres rekonwalescencji.
Drobne zmiany często mają największe znaczenie
Bezpieczne otoczenie pacjenta nie zawsze wymaga dużych inwestycji czy całkowitego przeorganizowania pomieszczenia. Bardzo często najwięcej daje kilka prostych zmian: odsunięcie niepotrzebnego stolika, uporządkowanie kabli, przeniesienie najczęściej używanych przedmiotów w jedno miejsce czy zapewnienie wolnej drogi do łazienki.
Warto obserwować, podczas których czynności pacjent ma największe trudności.
Jeżeli za każdym razem musi nadmiernie wychylać się po telefon, należy zmienić jego położenie. Jeśli podczas wstawania przeszkadza mu stolik, powinien znaleźć się gdzie indziej. Jeżeli przechodząc przez pokój, pacjent zawsze omija ten sam przedmiot, prawdopodobnie warto go usunąć z drogi.
To prosta metoda pozwalająca dostosowywać przestrzeń do rzeczywistych potrzeb.
Powrót do niezależności zaczyna się od codzienności
Po dłuższej hospitalizacji ogromnym sukcesem może być wykonanie czynności, które wcześniej wydawały się zupełnie zwyczajne. Samodzielne wstanie z łóżka, przejście kilku kroków, sięgnięcie po potrzebny przedmiot czy zajęcie miejsca w fotelu to niewielkie etapy prowadzące do odzyskiwania niezależności.
Odpowiednio przygotowane otoczenie nie zastąpi rehabilitacji ani zaleceń personelu medycznego. Może jednak stworzyć przestrzeń, w której wykonywanie codziennych czynności będzie łatwiejsze i bardziej uporządkowane.
Najważniejsze jest zachowanie rozsądnej równowagi. Pacjent powinien mieć pod ręką rzeczy, których naprawdę potrzebuje, ale jednocześnie wokół łóżka musi pozostać wystarczająco dużo wolnej przestrzeni. Przewody i niepotrzebne przedmioty nie powinny przecinać dróg komunikacyjnych, a wyposażenie należy dostosowywać do zmieniającego się poziomu sprawności.
Dobrze zorganizowane stanowisko pacjenta to przede wszystkim przestrzeń czytelna, uporządkowana i przewidywalna. W okresie stopniowego powrotu do samodzielności właśnie takie pozornie drobne kwestie mogą mieć bardzo duże znaczenie dla codziennego komfortu.






